Jest dużo, dużo lepiej:)
- Mniej niż połowa siedzeń jest zajęta. Siedziałam z jakimś kolesiem z Europy, ale zmieniłam miejsce na samotne. Mam dużo miejsca na nogę i na rzeczy. Git. Minus: nie pogadam z kolesiem, a nuż może leci też do MDI? Chociaż może się dosiądę za chwilkę.
- Nikt nie zajął mojego miejsca. Hindusi nie mają robaków i siedzą bardzo kulturalnie na swoich miejscach. Dużo się uśmiechają, ale nic do mnie nie mówią. A szkoda. Może są z jakiejś wyższej kasty i mój wyciągnięty, zmechacony sweter sprawia, że nie wypada im zagadać do mnie?
- Obsługa jest cały czas uśmiechnięta, miła i cała szama i picie jest za darmo:)
- No i najważniejsze: już nie ryczę jak bóbr:)
Jest 15.06 czasu delijskiego (11.36 polskiego - TAK, jednak jest tylko cztery i pół godziny różnicy - pikuś).
Lecimy nad Zurychem.
PORADA WASO NR 2
Jeśli płaczesz i skończyły Ci się chusteczki w samolocie, pamiętaj, że w kiblu są chusteczki. I nie wrzucaj papieru toaletowego do muszli! No chyba że chcesz spowodować katastrofę ekologiczną na pokładzie.
PORADA WASO NR 3
Jeśli przesiadasz się w Paryżu na Charles De Gaulle - załóż wygodne buty, bo terminale są od siebie w takiej odległości, jak dworzec centralny i wschodni w Warszawie. Czasem całe szczęście można załapać się na jakiegoś busa.
Jeśli przesiadasz się w Paryżu na Charles De Gaulle - załóż wygodne buty, bo terminale są od siebie w takiej odległości, jak dworzec centralny i wschodni w Warszawie. Czasem całe szczęście można załapać się na jakiegoś busa.
foty:
![]() |
| Indie - początek - samolot |

2 komentarze:
nie maja robakow??!!
no nieee, a szkoda! gdyby byli to tacy Hidusi, jkaich mielismy w naszym Aerogłocie przed rokiem, nie mialabys szansy na jakakolwiek łzę - tak byliby zabawni ;)
....może chociaz w drodze powrotnej wyluzuja... ;)
myślę, że to byli tacy Hindusi z wyższej półki.
nawet jedna pani z córką mówiły do siebie mieszanym niemeicko-hindi, co jest raczej niezwykle. a przynajmniej mnie na tyle zdzwiwiło, ze przez 7 godzin sie nie zorientowałam, ze to niemiecki.
i dopiero w 8 godzinie, gdy pani powiedziała do mnie "ich wiess nicht. Fragen Sie bitte diese Frau..." dotarło do mnie, że to nie jest żaden bełkot, ale wlaśnie niemiecki:P
całuję
Prześlij komentarz