wtorek, 14 października 2008

Poludnie

13. pazdziernika
przepisane z karteluszka

Wszyscy mi powtarzali: jedz na Poludnie! Tam bedzie Ci lepiej!

Czy to prawda, nie wiem. Roznice, ktore zauwazylam miedzy Polnoca a Poludniem sprowadzaja sie do tego, ze:

  • kobiety nosza wpiete we wlosy swieze (lub troche wczorajsze) kwiaty jasminu;
  • mezczyzni czesciej niz na Polnocy nosza kawalek materialu owiniety wokol bioder zamiast spodni;
  • ziemia jest czerwona;
  • w Kerali krajobraz jest ciekawy, inny, egzotyczny, ladny;
  • wzdluz linii kolejowej nie widac tyle slumsow co na Polnocy;
  • wydaje sie, ze tempo zycia jest przecietnie wolniejsze niz na Polnocy, zwlaszcza w Kerali, w ktorej wlasciwie bylam tylko na kilkugodzinnej wycieczce z Kanjakumari;
  • chce tam wrocic (a na Polnoc tylko, gdzie mnie jeszcze nie bylo: do Ladakhu i Radzastanu).

Brak komentarzy: