środa, 17 września 2008

Zdjecia

Jakich widokow nie zobaczycie na wasoblogu?

Tych, po ktore musicie przyjechac sami. I tych, ktore potencjalnie sa najciekawsze, najbardziej egzotyczne, wstrzasajace.

Siwych dziadkow dzielnie pedalujacych na swoich rowerowych rykszach.

Tysiecy ludzi spiacych na ziemi, na chodnikach, na peronach, na trawnikach.

Czteroletniego zaspanego chlopca w podartej koszuli i bez majtek, trzymajacego na rekach swoja roczna siostrzyczke, naga, na peronie w Mahobie, an koncu niczego.

Kobiet ubranych w kolorowe sari, kapiacych sie bez ich zdjemowania przy kraniku na stacji kolejowej gdziez w Uttar Prades.

Kobiet, zyjacych w slumsach, w strasznym brudzie (jak na polskie standardy) i pracujacych fizycznie, przenoszac na glowie ciezary. I mimo to ubranych w kolorowe sari.

Dzieciakow, potwornie umorusanych i polnagich, ktore nawet robiac kupe na ulicy, potrafia wyciagac jednoczesnie reke wolalajac za toba "money, money".

Zdjecia z:
Orczy
Kadzuraho

Zdjecia sa jeszcze nipoprzewracane i niepodpisane. Kiedys to zrobie, na razie musze spadac do domu, bo sie robi ciemno.

Brak komentarzy: