Wydawala mi sie bardziej meczaca niz za peirwszym razem. Moze dlatego, ze teraz to ja ylam przewodnikiem, a nie Francuzi.
Kluczowym slowym, powtarzanym, jak mantra przez naganiaczy w turystucznym zaglebiu, na Tadz Gandz, jest "rooftop" - na dachu. Rooftop restaurant, rooftop view, rooftop breakfast, rooftop terrace, madam!
W koncu sprobowalismy jednego z tych ruftopow. Oczywisice, sami turysci z LP na stoliku. jedzenie OK, widok na Tadz calkiem przyjemny. Jednak preferuje typowo indyjskie miejsca, jak np. restauracja w Haridwarze, gdzie bylam jedyna biala twarza. Pyszne i tanie zarcie. I zadnych innych turystow z LP. To lubie. Z drugiej strony, brak innych turystow oznacza:
- brak odpowiedniej infrastruktury dla biednych bialasow
- brak szans na zjedzenie lunchu z kims z Europy
- brak szans na pogawedke po polsku, tudziez w europejskim angielskim
- ogromne zainteresowanie, wzbudzane wsrod miejscowych (raczej pozytywne, niz wrogie)
Kluczowym slowym, powtarzanym, jak mantra przez naganiaczy w turystucznym zaglebiu, na Tadz Gandz, jest "rooftop" - na dachu. Rooftop restaurant, rooftop view, rooftop breakfast, rooftop terrace, madam!
W koncu sprobowalismy jednego z tych ruftopow. Oczywisice, sami turysci z LP na stoliku. jedzenie OK, widok na Tadz calkiem przyjemny. Jednak preferuje typowo indyjskie miejsca, jak np. restauracja w Haridwarze, gdzie bylam jedyna biala twarza. Pyszne i tanie zarcie. I zadnych innych turystow z LP. To lubie. Z drugiej strony, brak innych turystow oznacza:
- brak odpowiedniej infrastruktury dla biednych bialasow
- brak szans na zjedzenie lunchu z kims z Europy
- brak szans na pogawedke po polsku, tudziez w europejskim angielskim
- ogromne zainteresowanie, wzbudzane wsrod miejscowych (raczej pozytywne, niz wrogie)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz