środa, 17 września 2008

Przerazeni turysci

W Agrze spotkalismy Agnieszke i Grahama (UK), nowozencow z Krakowa. Byli naprawde przerazeni.
W Delhi rykszarze oszukali ich na milion roznych sposobow opisanych w LP i kilka gratis. Probowalm ich przekonac, ze Hindusi nie sa tacy grozni i niesympatyczni, jak to sie im wydaje (chociaz bardzo mozliwe, ze bez 3-miesiecznej inkubacji na MDI, nie bylabym tego taka pewna.

W drodze z Agry do Orchy zlapala nas burza.

wszystkie zdjecia z Agry i burzy (kliknij)

Brak komentarzy: