piątek, 27 czerwca 2008

Kliknij :P

Gdy przeglądałam Google Analyticsa, moją uwagę zwrócił fakt, że źródłem części wizyt na wasoblogu jest wyszukiwarka. "Jak to możliwe" - pomyślałam - "przecież wasoblog jest dla elit i nie wyszukuje sie w guglach" :P

Sprawdziłam. Nie wyszukuje się, a przynajmniej ja nie potrafię.

Trafiłam za to na inny ciekawy blog, do którego link znajdziecie, klikając tytuł.

O jak dobrze, że nie mam potrzeby publicznego uzewnętrzniania swojego Weltschmerz :P

Jak masz zły dzień, to rzuć okiem jeszcze tu

:D

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

No hej Marta! Twoja mama przyslala mi namiary na twoj blog - poczytalam troche i poogladalam zdjecia i jak widze przezywasz super przygode. Musi byc to niezle wyzwanie pozyc troche w kraju z inna kultura. Co do wysokich temperatur to mam ich namiastke w Australii choc i tak mowia ze w Indiach gozej bo i dochodzi wilgotnosc. Zycze wszystkiego dobrego i powodzenia w dalszym studiowaniu ksiazek i samego kraju :)

wasazanka pisze...

Hej Monika,

Dziękuję :)

Co do temperatur, to w ten czwartek było naprawdę źle - 38st, do tego parno... ale jakoś daliśmy radę :)

Pozdrowienia dla Marcina i dzieci!