czwartek, 12 czerwca 2008

Jeśli wybierasz się do Indii...

...pamiętaj, aby:

  • nie zażywać imodium (chyba że jesteś w samym środku trekinngu i nie masz innego wyjścia - dlaczego - w kolejnych postach o katharsis).
  • wziąć silny środek oczyszczający do twarzy (coś peelingującego najlepiej - ciągle się tutaj będziesz pocić na twarzy, a pot i brud na twarzy to oczywiście brzydkie syfki)
  • wziąć grzałkę i różne herbaty (przeczyszczające, uspokajające, miętę, czarną - wszystkie znajdą prędzej czy później zastosowanie).
  • brać coś ciepłego (szal, sweterek) do sal z klimą, zwłaszcza na początku, zanim nie przyzwyczaisz się do tak gwałtownych zmian temperatur - ja nabawiłam się bólu w karku i szyi. Zupełnie jakby mnie zawiało.
  • wziąć ze sobą termometr - warto wiedzieć, jak wysoką gorączkę się ma - Hindusi w akademiku nie używają takich ustrojstw, więc nie pożyczą mimo najlepszych chęci.

2 komentarze:

dessa pisze...

Waso, Waso, mam nadzieję, że jesteś zdrowa?

wasazanka pisze...

no:) teraz tak:)