W tym tygodniu przyjechało bardzo dużo nowych studentów z Europy na inny program na MDI (zarządzanie międzynarodowe).

Oczywiście zapoznaliśmy się z nimi, pokazaliśmy, gdzie kupić piwo, jak wejść na dach i jak się bez noża i widelca, ale...

...chyba wolałam, jak było nas tylko ośmioro, a nie dwadzieścia parę. Już nie jesteśmy tak unikalni biali.

A we wrześniu będzie jeszcze więcej. Cieszę się, że wybrałam semestr monsunowy.

Oczywiście zapoznaliśmy się z nimi, pokazaliśmy, gdzie kupić piwo, jak wejść na dach i jak się bez noża i widelca, ale...
...chyba wolałam, jak było nas tylko ośmioro, a nie dwadzieścia parę. Już nie jesteśmy tak unikalni biali.
A we wrześniu będzie jeszcze więcej. Cieszę się, że wybrałam semestr monsunowy.
8 komentarzy:
Jacyś w miarę pozytywni ci ludzie, bo oni tam będą jak przyjadę i jak będę wyjeżdżać też będą :).
Właśnie zrobiłam sobie herbatkę (Darjeling) z kardamonem - jak ja lubię kardamon.
Tak z innej beczki do kiedy jesteś w MDI?
A zapomniałabym się zachwycić znaczkami w zeszycie :). Więc oficjalnie się zachwycam, ładnie ci wychodzi pisanie tych zawijasków :).
Dzięki :)
Ludzie są sympatyczni.
Nie wiem, do kiedy będę w MDI, zależy kiedy będę miała egzaminy. Może pojadę na tydzień do radżastanu, zostawię bagaże u kogoś z MDI i wrócę po nie 5/6 września.
Przypomnij,a Ty kiedy przylatujesz?
4 września :), więc w razie czego 5/6 możesz u mnie nocować, może nikt nie zauważy :)
Waso, nie snobuj!
o! tam od razu "snobuj".
należę do nieśmiałych z natury osób, dlatego preferuję mniejsze grupki :)
Ile was tam teraz jest?
Małe grupki są fajne, ale jak jest 30-40 osób też się można jakoś jeszcze zintegrować. Przy większych ilościach zaczynają się schody. :) Poza tym jak jest więcej, to nie trzeba się integrować ze wszystkimi, a tak nie masz wyboru musisz :).
Oj biedny nieśmiałku, jak idzie integracja? :)
Tęsknię za Wstążką:(
Prześlij komentarz