wtorek, 15 lipca 2008

Półsesja

No i zaczęła się sesja. Od poniedziałku mam egzaminy połówkowe. Używając Petrykowego stylu: lubię :)

Podoba mi się, bo nie muszę chodzić na meganudne zajęcia. I nie muszę się aż tak dużo uczyć, jak w czasie esgiehowej sesji, bo tutejszy system sprawił, że stałam się systematycznym studentem i teraz wystarczy, że powtórzę i przejrzę to, co już przeczytałam. Niesamowite.

Interesujący fragment z książki do Brand Managementu, czyli zarządzania marką:


Wyborowa Polish vodka (pronounced VEE - BA - RO - VA) was supported by a print ad to help consumers pronounce the brand name...


Jakich to ciekawych rzeczy można się dowiedzieć z amerykańskich książek, np. poprawnej polskiej wymowy :)

A swoją drogą bardzo jest trudno komuś wytłumaczyć, jak wymawia się "y", więc pomysł z "ee" nie jest najgorszy (aczkolwiek po angielsku brzmi to bardziej jak "ii"). Ale to "a" w drugiej sylabie? :)
A Hindusi też nie łapia "y", ale nie maja takich problemów z "ś" i "ć".

1 komentarz:

petryk pisze...

hehe:) petrykowy styl:) np. tutaj robimy w piatek dzien kultur i kazdy musi cos przygotowac.. ludzie z brazylii zapytali, czy bedzie wyborowa (wymowa tego slowa byla calkiem niezla!) jestesmy slawni na calym swiecie!

wyborowej nie bedzie, bo nie wolnooooo (pytalam..)

pzdr

P.