wtorek, 22 lipca 2008

Tak bardzo smutno...

że jadę w góry i nie będzie żadnego trekingu :(


Wyświetl większą mapę

Z Sjahriną nie ma opcji, a sama iść nie mogę.

Bez komentarza proszę.

ps. chciałabym wrócić kiedyś nad Bałchasz...


Wyświetl większą mapę

2 komentarze:

Justyna pisze...

Łączę się w bólu [:(]. Z pytań praktycznych, to czy przy okazji półsesji są jakieś dni wolnego?

Unknown pisze...

kiedys jeszcze wrocimy, to przeciez nie bylo az tak daleko :)

A tymczasme mały Antoni w najlepsze kopie mame od srodka i nie zamierza wychodzic.