środa, 7 maja 2008

od dziś się ogarniam, a w czwartek może pójdę na rolki?

już trochę mniej nic nie robię :)

ale...

  • wczoraj byłam u dra L. - nie chciał podpisać moich pięknych podań o oddelegowanie, lerninkagrimentów i innych wniosków. mam przyjść za tydzień.
  • dziś okazało się, że nie rozpatrzyli jeszcze mojego wniosku o kartę kredytową. podobno było jakieś skreślenie na wniosku. świetnie. znowu muszę iść do oddziału. pewnie spędzę tam jakieś dwie godziny, przestępując z nogi na nogę przy okienku.
  • znowu nie zadzwoniłam do alergologa, żeby przepisał mi moje inhalatory na nagłe-i-niespodziewane-ataki-astmy- które-zawsze-zdarzają-się-w-wakacje.
ale...

  • A. była dziś w dobrym humorze. i podpisze mój LA z 25 ECTSami bez wcześniejszej zgody Dziekana. i odebrałam list od Pana Virendara Kumara z MDI.
Virender pisze:

I am looking forward to meeting you at MDI.


jakoś mnie to rozczuliło.

1 komentarz:

wasazanka pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.